Wagon2010.lublin.pl z Rzeszowa pojechał do Łodzi. Tam jedną z osób, która przyszła na dworzec był Tomasz Graliński, który o akcji dowiedział się dzięki Facebookowi. Graliński kiedyś archiwizował podziemne ulotki: - Przez moje ręce przeszło kilka kilogramów ulotek jednak nigdy nie widziałem powielacza. Dlatego przyszedłem zobaczyć wystawę i powielacz - wyjaśniał.